Zapomnisz o barwie słów
Dlaczego
strzelasz do płomieni świec
gdy chcę odpalić sobie papierosa
Dlaczego
kryjesz moje piersi
przed wzrokiem innych
Dlaczego kłamiesz i zanurzasz dłonie
w moich włosach
Powiedz...
Tak, ale dlaczego
możemy rozmawiać tylko
gdy twoja twarz płonie czerwienią wina
skoro o to pytasz: odpowiem
Tylko po co, gdy rankiem zapomnisz
nawet o barwie słów?
Warszawa, grudzień 1989
