Piaskowe zamki
Zapach włosów
dźwięk szaleństwa
obraz dziewczyny układasz całą melodią
dotykiem, słowami
oddzielasz fałsz od prawdy
pozostawiając ją na pożarcie sępom
Na dalekich plażach zamki piaskowe
budujesz przez wszystkie te dni
przez wszystkie stracone chwile
i melodie w nutowym zeszycie
zamykasz na wieki
ścierasz kurze
ze zdjęć
Nie będzie szumiących jabłoni
z pestek owoców zjedzonych przy kawie
nie będzie nic prócz wież
ginących w deszczu i wichurze, pośród piasku
Warszawa, 31 sierpnia 1990
