Wizerunek

Aleksandrze,
która powiedziała mi kiedyś o tym


Gdy w swej krótkiej czarnej sukience
   wyszła nad morze
Gdy drobne nie nazbyt opalone stopy
   dotknęły piasku
Wiedziałem o niej wszystko

Powiedziały mi część ziarenka dotykające
   jej stóp, trwające na nich chwilę,
   by pozostać na drodze
Powiedział mi część wiatr szarpiący
   krótkie włosy, próbujący poruszyć
   wielkie drewniane korale opinające szyję

Powiedziały wszystko o niej
   i nic o dziewczynie przemierzającej
   morski brzeg w poszukiwaniu - dały
tylko wizerunek, gdzie więcej pozostaje
   dla marzeń i pragnień niż prawdy
   niż pomiędzy tym wszystkim - jej samej

Warszawa, 27 czerwca 1991 roku