Powiedz

Ile ze strumienia łez
popłynie pod żaglem w łupinie orzecha
Jakiż szczęśliwy wiatr
zaniesie je do portu
odnajdą swoje przeznaczenie
Powiedz - ile ich tam dotrze
ile dzieli nas
wśród tej morskiej ciszy
Powiedz
przecież zawsze coś mówisz
chcesz mnie przekonać

Powiedz - przecież
rozmawiamy tylko
o łzach i łupinach orzecha
Powiedz
nie cofaj swej dłoni
i nie powstrzymuj łez

Warszawa, 14 stycznia 1989