Nikt mnie nie zna
Nikt mnie nie zna przecież
Nikt nie może mieć na własność
moich słów i gestów
To wygodne, prawda?
Widzisz tylko mój cień na ścianie
Czy obrócisz się, by mnie złapać?
Przecież i cień
ma swą wartość
I może odejść
zaginąć
Warszawa, 17 października 1990
