Dźwięki
na wszystko jest jakiś dźwięk
wysoki, delikatny, prawie wibrujący
ton miłości
snuty wśród cieni drżących świec
brutalny niski ton
gniewu wojny nienawiści
na tle płomienia zwęglonych bram
czerwieni krwi
ale cóż gdy w życiu
wojna i miłość splatają się
węzłem - kompozycją dźwięków
szorstką melodią
ileż symfonii by trzeba
by ją przedstawić
Warszawa, 14 stycznia 1989
