Bogowie
Bogowie rodzą się każdego dnia
...i każdego dnia umierają
Wewnątrz nas
O ich poczynaniach podczas
tak krótkiego czas
jak nasze życie
Opowiada każdy twój gest
czy w nich wierzysz czy nie
czy myślisz o nich
Jeśli nawet pragniesz przeżyć życie
w spokoju... samotności... szczęściu
Bez nich
...nic z tego
Nie spytają cie o zdanie
W ich narodzinach jest krew
w śmierci smutek
Pomiędzy
nie wiem - może twoje dni
może ich chwile
Warszawa, 5 stycznia 1993 roku
